Re: a moze inaczej? (p2p)

Autor: User VATAZHKA (vatazhka_at_localhost.localdomain)
Data: Thu 07 Nov 2002 - 20:07:15 MET


> > A jeżeli są to pliki nie będące (moją) własnością, chronione prawem
> > autorskim, a mimo to dostępne bez opłat (vide kod źródłowy Linuksa)?
> owszem jezeli wszyscy beda mieli tylko takie pliki nie bedzie problemu
> Kazaa2

Chyba nie wierzysz, że przesyłanie wyłącznie legalnych danych odciąży
twoją sieć? Zresztą i tak piszesz, że nie zablokowałeś innych sieci P2P,
pewnie w nich tylko legalne rzeczy krążą?

> Ale my nie rozmawiamy o www i ftp tylo o kaza. Nikt nie przestatawil
> problemu zwiazanego ze sciaganiem plikow linuxa czy czegos podobnego a
> jedynie problem zapychania lacz poprzez wysylanie i pobieranie plikow
> avi i mp3 oraz obrazkow gier.

Jw. Czym różni się (z "punktu widzenia" sieci) plik zawierający dane
legalne lub nie?

> Odsylam do przeczytania Netykiety. Pozatym wcale sie nie dziwie ze siec
> robi sie taka jaka robi skoro ludzie twojego pokroju w niej siedza. Nie
> stosuja tego co kiedys ktos madry wymyslil. Pamietam czasy z lat 96
> kiedy internet byl przyjamnoscia a nie walka taka jak teraz podjudzana
> przez takich jak ty.

Tak, to ja wykradam krowom mleko, duszę dzieci we śnie i wiąże koniom
ogony. To przez ludzi takiego jak ja pokroju jest na świecie koklusz,
sraczka i gradobicie. Dyskutujmy o argumentach, nie bawmy się w zaczepki
osobiste. Przecież o tym także mówi netykieta.

-- 
UNIX is user friendly. He's just very picky about who his friends are...


To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.1.7 : Wed 19 May 2004 - 18:02:50 MET DST